Hitler prowadził tajny rejestr procesów o czary! Czy poszukiwał prawdziwej czarownicy?

Na temat Hitlera i jego ogromnego zainteresowania okultyzmem powstało już wiele historii i masa kontrowersji. Mężczyzna rzekomo, by wygrywać wojny i całe życie spędzić na szczycie wykorzystywał magiczne zaklęcia i radził się u najpotężniejszych wiedźm i szamanów. I choć wszystko to brzmi ja z typowej opowieści fantastycznej to okrycie, którego dokonano kilka lat temu zdaje się to potwierdzać – przynajmniej do pewnego stopnia!

Wśród dokumentów Wydziału VII SS, prowadzonego przez Heinricha Himmlera (głównego współpracownika Hitlera) odnaleziono szokujące papiery, opisane jako H-Sonderkommando, co w skrócie oznaczało nic innego jak tylko wyraz Hexe, tłumaczony na język polski jako czarownica. Kartoteka zawierała dane, raporty ze spraw sądowych jak i opisy potwornych tortur, wykonywanych na kobietach i mężczyznach, którzy oskarżeni byli o pakty z diabłem i uprawianie magii. Oczywiście można byłoby powiedzieć, że to po prostu zwyczajne akta ze zwykłych spraw w państwie, bo przecież kiedyś magia i czary były na porządku dziennym i z każdego takiego posiedzenia trzeba było spisać raport.

Sytuacja wydaje się, jednak o wiele bardziej skomplikowana, gdyż wśród tych dokumentów widnieją nie tylko opisy spraw z Niemczech, ale nawet Polski i wielu innych państw Europy. Po co w takim razie Hitlerowi raporty ze posiedzeń sądowych z innych krajów? W sieci krąży dość przerażająca teoria, jakoby naziści poszukiwali wśród niewinnych skazanych prawdziwych wiedźm i czarowników, obdarzonych nadprzyrodzonymi umiejętnościami, których magia mogłaby pomóc Hitlerowi przejąć władzę nad światem, a także odnaleźć najbardziej poszukiwane artefakty świata jak Świętego Grala, Kamień Filozoficzny, czy Arkę Przymierza. A jaka jest prawda? Tego pewnie nigdy się nie dowiemy, choć kto wie?

A, Wy jak uważacie? Czy Hitler faktycznie próbował odnaleźć prawdziwą czarownicę, która pomoże mu przejąć władzę nad światem i odnaleźć święte przedmioty?

administrator

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Pogańskie święto ognia Beltaine coraz bliżej! Zobaczcie jak obchodzono je dawniej...

pon Kwi 25 , 2016
Pochodzenie słowa Beltaine nie jest do końca jasne. Pewne jest, jedynie że wyraz”taine” oznacza nic innego jak ogień, natomiast reszta najprawdopodobniej wzięła się od imienia boga płodności i słońca Beleneusa, który troszczył się, także o zwierzęta hodowlane. Beltaine to jak pewnie większość osób wie celtyckie święto, rozpoczynające się nocą z […]