Kilka propozycji filmowych na weekend: POLSKIE HORRORY!

Jeśli chodzi o filmy to Polska zazwyczaj kojarzy nam się z wszelkiego rodzaju komedyjkami romantycznymi oraz dramatami, które rzeczywiście potrafią wzruszyć odbiorcę i zmusić do przemyśleń. Jeśli, jednak chodzi o horrory to tu doświadczenie Polski jest co najwyżej mierne, co nie znaczy, że w ogóle go nie ma. Dziś przedstawimy Wam kilka polskich filmów grozy, które być może wystraszą Was jak mało który amerykański horror:

Wilczyca (1982)

Film, będący połączeniem mrocznej, melancholijnej grozy z elementami produkcji kostiumowej, a także co ciekawe porządną dawkę romansu. Fabuła skupia się na kobiecie, imieniem Marina, która sprzedała duszę diabłu i dzięki mocom, które w ten sposób otrzymała powraca po śmierci w postaci śmiercionośnej wilczej bestii, chcąc zemścić się na swoim mężu, który ją opuścił. W rolę Mariny wcieliła się znana m.in. z postaci Renaty z serialu Adam i Ewa Iwona Bielska, natomiast męża wilczycy zagrał Krzysztof Jasiński. Co do opinii na temat filmu to są one dość podzielone – w większości niestety negatywne, jednak nie brakuje odbiorców, którym romantyczna, posępna atmosfera ogromnie przypadła do gustu i wręcz pokochali ten film.

Medium (1985)

Medium to pierwszy polski film poświęcony tematyce okultystycznej, który powstał za sprawą tamtejszego dużego zainteresowania sprawami duchowymi i magią. Akcja produkcji odbywa się w Sopocie,w którym zaczyna dochodzić do przedziwnych rzeczy – Ludzie zachowują się w zupełnie irracjonalny sposób, a pewna kobieta zaczyna doświadczać kontaktów z nieznaną siłą, sugerującą, że niedługo może raz jeszcze dojść do tajemniczej zbrodni, która wydarzyła się tu przed laty… W produkcji wystąpili m.in. Ewa Dałkowska, Henryk Bista i Grażyna Szapołowska. W przeciwieństwie do Wilczycy film spotkał się z bardzo pozytywnym przyjęciem przez odbiorców!

Pora mroku (2008)
Film, w którym aż ciężko nie doszukać się nawiązań do produkcji typu Frontier (s), czy Hostel. Fabuła skupia się na postaciach czwórki przyjaciół, którzy przyjeżdżają na tereny starej opuszczonej fabryki (na Dolnym Śląsku), gdzie przed rokiem zginął ich kolega. W trakcie wyprawy okazuje się, że miejsce to służy jako istny eksperymentalny szpital, do którego porywa się ludzi i wykorzystuje jako króliki doświadczalne. Co ciekawe trzeba przyznać, że nie brakuje w produkcji tej typowych dla amerykańskich horrorów oznak jak krew, czy brutalność – i niestety według opinii internautów to jedyny plus tego filmu… W obrazie zagrali m.in. Katarzyna Maciąg, Jakub Wesołowski i znany z serialu Świat według Kiepskich (gdzie wciela się w postać Waldka) aktor Bartosz Żukowski.

Hiena (2006)

Hiena to dość niepokojąca historia, opowiadająca o chłopcu, która pod wpływem rozmaitych trudnych przeżyć i strasznych historii kolegów zaczyna sądzić, że w mieście ukrywa się hiena, potrafiąca przemieniać się w człowieka. Wszystko to co prawda na początku wydaje się tylko niewinną, dziecięcą fantazją, jednak do czasu, kiedy zaczynają ginąć ludzie… Film spotkał się z mieszanymi opiniami, jednak znalazł swoich zwolenników, którzy byli pod wrażeniem mrocznego, wręcz psychodelicznego klimatu. Produkcji zarzucano natomiast zbyt dużą inspirację postacią Freddyego Krugera i filmu Koszmar z ulicy Wiązów, bowiem polska produkcja również zahacza o temat krzywdzenia dzieci, a Bryndza i jego syn mają poparzone twarze i noszą pasiaste swetry w kolorach takich, jakie miał Kruger. W obrazie wystąpili m.in. Borys Szyc i Magdalena Kumorek.

Demon (2015)

Bez wątpienia jest to film, który zapisze się w pamięci naszych rodaków nie tyle jako dobra produkcja ale jako obraz, która pociągnął za sobą tragiczne wydarzenie i smutek w sercach. Fabuła skupia się na postaci Piotra, który przyjeżdża do Polski na ślub z piękną Żanetą. Do tej pory cała historia wydaje się piękna i bajkowa, jednak w przeddzień wesela mężczyzna znajduje czyjeś zakopane szczątki, co rozpoczyna szereg przerażających i tajemniczych wydarzeń, które nie łatwo zrozumieć. Film ogólnie otrzymał pozytywne opinie od odbiorców, jednak zarzucano mu zbyt dużą rozbieżność gatunkową. W produkcji zagrali m.in. Andrzej Grabowski i Itay Tiran. Jeśli chodzi natomiast o naszą opinię to naprawdę nie warto zawracać sobie głowy tym obrazem, bo zwyczajnie nudzi…

The Shrine (2010)

I na koniec film The Shrine, który co prawda nie jest produkcją Polską, jednak opowiada o fikcyjnej wiosce w Polsce, zwanej Alwainia. Obraz wzbudził niemałe kontrowersje wśród naszych rodaków, którzy zarzucali aktorom zbyt słabą znajomość języka, a także robienie z nas tzw. wieśniaków. Jeśli, jednak chodzi o samą produkcję to naprawdę warto się z filmem zapoznać, bowiem historia zgromadzenia, strzegącego figury diabła naprawdę potrafi wystraszyć.

administrator

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Czy Conchita Wurst jest projektem mającym kontrolować ludzi? Pojawił się szokujący dowód?

śr Maj 4 , 2016
Na temat gwiazd i ich powiązań z tajnymi organizacjami powstało już mnóstwo teorii spiskowych i przemyśleń. Wśród nich najpopularniejszy jest fakt, że sekty już od narodzin przygotowują daną osobę do zostania gwiazdą i za pieniądze i sławę, którą oferują każą im wpływać na umysły fanów, by myśleli i robili, to […]