15-latek nie odkrył miasta Majów? Te piramidy to tak naprawdę…

Wszelkie portale informacyjne w ostatnim czasie dosłownie oszalały, gdy okazało się, że niejaki 15-latek William Gadoury z Kanady odnalazł zapomniane miasto Majów, wykorzystując tylko i wyłącznie mapę gwiazd, dzięki której ustalił, że dwie z gwiazd w konstelacjach idealnie pokrywają się ze znanymi już ruinami, więc z trzecią powinno być podobnie. Co najciekawsze jego wnioski potwierdziła Kanadyjska Agencja Kosmiczna, która używając satelity odnalazła w podanym przez nastolatka miejscu coś, co przypominało piramidy.

To wtedy właśnie media zaczęły się rozpisywać o niezwykłym odkryciu, jakby było to już potwierdzone w 100%. Ale, jednak zupełnie tak nie jest! Co więcej Geoffrey Braswell, czyli profesor antropologi twierdzi, że odwiedził już kiedyś to miejsce ze studentami i nie było tam nawet śladów po piramidach. Natomiast znajdują się tam:

Dwa prostokątne kształty, zidentyfikowane przez naukowców jako piramidy, to tak naprawdę niewielkie polany porośnięte chwastami. Mogą to być nieużytki, albo jakieś czynne pola marihuany, bardzo często występujące tym regionie. Nie ma tu ważnych stanowisk archeologicznych. Z kolei drugie zdjęcie ukazuje obszar oddalony o 500 m. na północ, nazywany San Felipe. Z całą pewnością nie ma tu starożytnych piramid, ale w okolicy funkcjonuje istotne prawdziwe stanowisko archeologiczne – mówi  Braswell.

Podobne zdanie ma także Susan Milbrath, czyli kustosz Muzeum Historii Naturalnej na Florydzie, która twierdzi że łączenie miast Majów z konstelacjami jest zupełnie bezsensowną sprawą. Wynika to przede wszystkim z faktu, że cywilizacja ta wybudowała tak wiele swoich miast, że właściwie nie ma możliwości, by w swoich pracach sugerowali się gwiazdami.

Czy, jednak chłopak odnalazł zaginione miasto? Kto wie, jednak rozwikłanie tej zagadki wymaga  jeszcze masy pracy, a wysuwanie pewnych  wniosków i nazywanie tego 100% prawdą jest raczej drobną przesadą…. Poczekajmy więc i zobaczymy, co z tego wyniknie?

 

Author: administrator

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.