Recenzja książki: Maciej Kuczyński „Rok 838, w którym Mistekowie odkryli kod genetyczny”

Okoliczności powstania życia są  bez wątpienia jednym z tych wątków, które fascynują ludzkość od zawsze, a który doczekał się masy różnego rodzaju teorii i hipotez! Jedni uważają, że wszystkiemu winny jest przypadek, który doprowadził do Wielkiego wybuchu i w konsekwencji narodzin życia. Inni natomiast twierdzą, że wszystkiemu winni są bogowie lub Bóg, którzy z miłości postanowili tchnąć życie w pustkę i napełnić ją pięknem… Jaka jest jednak prawda? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć w swojej książce pt. Rok 838, w którym Mistekowie odkryli kod genetyczny niejaki pisarz i podróżnik Maciej Kuczyński i trzeba przyznać, że naprawdę potrafi zszokować czytelnika. Ale po kolei!

Na początku warto wspomnieć, że choć książka ta skupia się głównie na temacie narodzin życia to jednak możemy tu znaleźć masę wątków pobocznych, łączących naukę z alternatywnym podejściem, dzięki czemu cała praca staje się niezwykle fascynującym podręcznikiem i sporym źródłem wiedzy. Odnajdziemy tu rozdziały, dotyczące postaci Einsteina i wyjaśnienia jego niezwykłej inteligencji, Arki Przymierza i jej prawdziwego oblicza i mocy, a także prawdy o Dysku z Fajstos. Najbardziej, jednak zafascynowały mnie wątki, dotyczące początków każdego z nas, a także budowy naszych ciał i struktur komórkowych, które co niezwykłe pokrywają się z wierzeniami dawnych  Indian, które sięgają 1115 lat, co w zgodzie z faktami pana Kuczyńskiego obrazuje, że te plemiona już wtedy obdarzone były wiedzą, którą My tak naprawdę dopiero rozpoczynamy odkrywać jak np. DNA! Co więcej istnieje nawet odpowiedź na to, jakim cudem byli oni tak dobrze poinformowani w prawach Ziemi, życia i energiach wszechświata co z  pewnością będzie trudne do zrozumienia dla współczesnego człowieka: Czyżby Indianie posiadali profesjonalne sprzęty służące do badań, a może o tym wszystkim powiedział Im jakiś bóg lub inna istota. Odpowiedź jest, jednak o wiele bardziej prosta, a zarazem kontrowersyjna dla aktualnego świata, który zapatrzony jest wyłącznie w technikę i niszczące zdrowie specyfiki. Warto, także zapoznać się z tą książka, jeśli jesteśmy sympatykami religii i chcielibyśmy zrozumieć, że tak naprawdę wszystkie wierzenia zbudowane są na podobnych fundamentach i każde z nich zawiera w sobie prawdę i mądrość.

Podsumowując: Rok 838, w którym Mistekowie odkryli kod genetyczny to naprawdę niesamowicie pouczająca praca, która z pewnością otworzy nam oczy i pokaże, że choć szamanizm i dawna nauka zostały już zapomniane to jednak dalej kryją w sobie mądrość, której jednak jak tylko mogą starają się nie dostrzegać badacze i ludzie współczesnej wiedzy.

 

administrator

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Recenzja książki: Gabrielle Orr "Kroniki Akaszy"

wt Wrz 13 , 2016
Kroniki Akaszy to różnie rozumiany w wielu wierzeniach system informacyjny, który zawiera w sobie wiedzę i mądrość, dotyczącą zarówno przeszłości, teraźniejszości jak i przyszłości. Masa osób twierdzi jednak że ten wymiar jest kompletnie zamknięty dla słabego, marnego człowieka – Czy, jednak faktycznie jest to prawda? W swojej książce pt. Kroniki […]