W Wielkiej Brytanii grasują wampiry? „Zaatakował nas mężczyzna z zębami z żelaza”

Wampiry w dzisiejszych czasach kojarzą nam się raczej z różnego rodzaju serialami, czy filmami opowiadającymi historie tych mrocznych i wysysających krew demonicznych istot. Tymczasem jeszcze niedawno wiele osób faktycznie w nie wierzyło, a nawet na wszelkie sposoby starano się przed nimi bronić. Wampirem według wierzeń miała się stać osoba, która prowadziła wyjątkowo niegodziwe życie i po śmierci została ukarana przemianą w czyste zło. Często o wampiryzm oskarżano też osoby, które z różnych względów chorowały,a  ich wygląd przed rozmaite zaburzenia odbiegał od normalności. Tak właśnie było w przypadku ludzi dotkniętych porfilią, których skóra przy kontakcie ze Słońcem ulegała oparzeniu, a chorzy często uczuleni byli na składnik występujący w czosnku allicynę. Kiedy już rozpoznano takiego wampira ludzie potrafili posunąć się do przerażających rzeczy jak wbicie kołka w serce lub nawet obcięcie głowy.

Czy, jednak wampiry są wyłącznie dziełem ludzkiej wyobraźni, a ich istnienie to o prostu bajka. Być może, jednak dane pochodzące z Wielkiej Brytanii naprawdę szokują. Od 1914 roku zebrano tam już ponad 11 tysięcy raportów, dotyczących ataków i spotkań z nieumarłymi – co ciekawe wiele z nich pochodzi z ostatnich lat! Jednym z nich jest historia wampira z Highate, którego zaobserwowano po raz pierwszy w 1964 roku. Zaczęło się od znajdowania zwłok zwierząt na miejscowym cmentarzu z których ktoś upuścił krew. Potem sprawa stała się jeszcze poważniejsza, bowiem wiele osób donosiło o spotkaniach z dziwnym mężczyzną ubranym w bardzo szlachecki strój, który pojawiał się nocami, jednak nie atakował osób, które go ujrzały, a jedynie przez kilka minut na nich spoglądał przez swoje hipnotyzujące, niespotykane oczy. Inna historia pochodzi już z 2005 roku z miasta Birmingham i opowiada o mężczyźnie, która wracała do domu wieczorem z zakupami.W pewnej chwili przed nim pojawił się mroczny mężczyzna ubrany w płaszcz i przewrócił go na ziemię, po czym chciał ugryźć w szyje. Wszystko mogłoby skończyć się tragicznie, gdyby nie okoliczni sąsiedzi, którzy usłyszeli hałas i rzucili się na pomoc – Ostatecznie napastnik  szybko zrezygnował z walki i uciekł, jednak jeden z sąsiadów opowiedział o niewiarygodnej sile, jaką dysponował domniemany wampir (pomimo dość drobnej postury)! Jeszcze straszniejsza relacja pochodzi z Glasgow i przedstawiło ją kilku chłopaków, którzy twierdzili że podczas zabawy zupełnie znikąd pojawił się przed nimi dziwny blady mężczyzna z zębami z żelaza, który rzucił się na dwóch z nich, po czym ich udusił i zwyczajnie zjadł… Takich historii jest o wiele więcej – warto więc, jeśli ktoś mieszka w Wielkiej Brytanii przyglądać się okolicy, bowiem być może faktycznie mieszkają tam istoty, które kroczą między życiem,a  śmiercią.

Author: administrator

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.