David Bowie przed śmiercią wyznał prawdę o Antychryście i Illuminati? Nagranie…

 

Z chwilą śmierci wokalisty Davida Bowiego wszelkie media zawrzały, a zwolennicy teorii spiskowych zaczęli doszukiwać się w jego albumie  Blackstar, wydanym na 2 dni przed jego śmiercią tajemniczego znaczenia. Niezwykłe wnioski krążyły w sieci jednak już dużo wcześniej, kiedy artysta opublikował teledysk do pierwszego utworu zapowiadającego krążek, którego fabuła miała miejsce w  komosie i ukazywała zagadkowe byty, tylko z pozoru przypominające ludzi.

Co gorsza klip przedstawia jakiś dziwny rytuał, który odprawia kobieta z czaszką, co może być odwołaniem do rytuałów które odprawiają osoby kontrolujące świat, dzięki którym chcą stać się bogami dla zwykłych szarych ludzi.

Z tymi wydarzeniami ma być powiązana także dziwna planeta Nibiru i co ciekawe w teledysku również pojawia się zagadkowe ciało niebieskie, a sama piosenka nosi tytuł Blackstar: Czyżby było to nawiązanie do legendarnego Nibiru które nie tylko może sprowadzić zagładę, ale mają z niej także pochodzić przerażające istoty, które żyją aktualnie na Ziemi i ukrywają się pod postacią najbardziej wpływowych ludzi.

Niektórzy odnosili ten klip do chorego planu jaki rzekomo mają przeprowadzić Illuminati, a polega on na ukazaniu światu iluzji w postaci powrotu Zbawiciela – nie będzie to jednak prawdziwy Mesjasz, ale zwykłe oszustwo i sprowadzenie antychrysta, który ma tylko pomóc Illuminati wprowadzić  filozofię nowego porządku świata w życie. Tym bardziej teorię tą może potwierdzać tekst  tytułowej piosenki z płyty: Nadchodzi dzień egzekucji. Duch wzbił się, jego miejsce zostało zajęte. On zstąpił na ziemię i zawołał. Jestem czarną gwiazdą na górze.

Author: administrator

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.