5 rzeczy o których pomyślisz na chwilę przed śmiercią!

Śmierć dla każdego z nas jest tematem trudnym, bowiem oznacza ona zakończenie tego wszystkiego na co tak ciężko pracowaliśmy i tak bardzo kochamy. Bez znaczenia, czy wierzymy w życie po śmierci bardzo często bywa tak, że gdy umieramy lub przynajmniej wydaje nam się, że umieramy zaczynamy rozpamiętywać swoje życie i wyciągać z niego fakty, których bardzo żałujemy. Dziś przedstawiamy Wam 5 takich rzeczy o których  z pewnością wielu z nas pomyśli, gdy jego dni będą dobiegały końca:

Żałuje, że zmarnowałem swoje życie!

To stwierdzenie jest niezwykle ogólne, ale bardzo często gdy wydaje nam się że nadchodzi koniec, nasze  życie ukazuje nam się w czarnych, mrocznych barwach – takich które pokazują nam, że choć żyliśmy długo to nie zrobiliśmy nic konkretnego. Nic nie zmieniliśmy, do niczego szczególnego nie doszliśmy: Po prostu byliśmy i nie staliśmy się nikim ważnym, czy potrzebnym!

Dlaczego tak ważne były dla mnie pieniądze

W chwili gdy umieramy nagle okazuje się, że pieniądze są tak naprawdę zwykłymi kawałkami papieru i zupełnie nie rozumiemy, po co przez całe życie tak za nimi biegaliśmy. Poświęcaliśmy długie lata by zdobyć wykształcenie i przez to dobrą pracę z wysokimi zarobkami, a ten czas mogliśmy po prostu poświęcić na poznawanie życia, na cieszenie się   nim i czerpanie z niego całymi garściami. Potrafiliśmy przekreślić przyjaźnie, czy miłości za awans w pracy, czy nawet głupią podwyżkę, która teraz jest dla nas teraz niczym..

Nie poznałam w ogóle świata na którym żyłam

To smutne, ale choć Ziemia jest tak ogromna to wielu z nas przez całe życie tak naprawdę siedzi w jedynym miejscu i nie wie,  gdzie się znajduje. Nie poznaje fascynujących zabytków, które ludzie budowali latami, nie ma styczności z niezwykłością dań, którymi obdarzyła nas matka ziemia, nie poznaje magii najpiękniejszych miejsc świata, które wyglądają jak prawdziwy raj. Zamiast tego cały czas jesteśmy zawieszeni, bo brakuje pieniędzy, bo nie ma czasu, bo tak naprawdę nie chce nam się nigdzie ruszać. I tak żyjemy.

Żałuje, że tak mało kochałam tych którzy mnie kochali

Żyjąc w dobie zabiegania i ciągłych wymyślonych problemów zajmujemy się dosłownie wszystkim, tylko nie tymi, którzy gdy przychodziliśmy na świat byli przy nas i zajmowali się nami. Gdy zaczynamy dojrzewać spychamy gdzieś na drugi plan rodzinę – liczą się wyłącznie koledzy i koleżanki, których tak naprawdę bardzo często za 5 lat nie będziemy nawet pamiętać.Gdy jednak umieramy przed oczami staje nam rodzina, która zawsze tak bardzo nas kochała i wspierała, a My mieliśmy to głęboko gdzieś.

Nie spełniłam swoich marzeń

Gdy jesteśmy mali bardzo dużo marzymy: Gdy dorosnę zostanę policjantem, piosenkarką, będę ratować ludzi, zmienię cały świat. Gdy dorastamy okazuje się, jednak że marzenia gdzieś nagle zniknęły, a żeby wyżywić rodzinę muszę iść do zwykłej pracy biurowej,w  której choć wynagrodzenie jest  niezłe to nigdy nie poczuje się spełniony.Podobnie bywa z myślami o zmianie świata – gdy okazuje się, że praca daje nam duże pieniądze i dzięki niej My czujemy się dobrze nagle problemy innych i całego świata przestają mieć znaczenie. Czy, jednak na chwilę przed śmiercią pomyślimy podobnie?

 

administrator

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Next Post

Przepowiednie Bashara wypełniają się? Astronomowie otrzymali tajemniczy sygnał z Galaktyki! (NAGRANIE)

nie Wrz 3 , 2017
Na temat roku 2017 słychać było mnóstwo przepowiedni: Jedna z nich dotyczy artysty Darryl Anka, który zajmuje się tworzeniem efektów do filmów (stworzył efekty do m.in. filmu Iron Man). W 1983 roku życie mężczyzny miało przejść ogromną metamorfozę. Zaczął doświadczać obecności bytu, który przedstawił się mu jako Bashar i wyznał, że […]