13-letni chłopiec przeżył śmierć kliniczną! To co zobaczył po drugiej stronie szokuje….

Jakiś czas temu przedstawialiśmy Wam historię kobiety, która twierdziła, że podczas śmierci klinicznej odwiedziła piekło i widziała tam ludzi którzy uznawani byli na Ziemi za gwiazdy a także Papieża.




Tym razem pora na relacje chwilowej śmierci chłopca imieniem Jeremy, który w wieku 13 lat miał doświadczyć czegoś niezwykłego.

Chłopiec miał wypadek w wyniku którego zapadł w śpiączkę.




Lekarze twierdzili, że jeśli dziecko nawet nie umrze to z pewnością ktoś będzie się musiał nim zajmować do końca jego życia. Pewnego dnia spełniły się wszystkie najgorsze koszmary jego rodziców – Jeremy umarł. I wydawać by się mogło, że to koniec historii, jednak nie, bo 40 minut później chłopiec obudził się i co ciekawe nie poniósł żadnego uszkodzenia mózgu. Najbardziej niezwykła była jednak historia którą opowiedział chłopiec – Twierdził on, że będąc wstanie śmierci klinicznej ujrzał mężczyznę o długiej brodzie, który owinięty był złotym pasem.

Potem chłopiec  wyznał, że jest pewny iż był to Jezus! Jeremy widział także ogromny ocean, z którego wyłoniła sie ciemna postać, jednak dość szybko zniknęła w odmętach wody. Mężczyzna ze złotym  pasem powiedział chłopcu, że zabierze go w bezpieczne miejsce i razem poszybowali w górę. Wtedy chłopiec ujrzał przepiękny świat stworzony z kryształów i złota, w którym panowała rodzinna atmosfera i wszyscy byli uśmiechnięci. Niestety Jezus wyznał, że chłopiec nie może tu długo zostać, jednak zanim wróci do siebie chce mu o czymś opowiedzieć: Jezus stwierdził, że  ludzi czeka walka z wojskami diabła i to  przerażające  zagrożenie nadejdzie z kosmosu, ponieważ żyją tam istoty demoniczne. Co więcej istoty te maja  żywić się ludźmi, jednak zanim zaczną to robić oszukają nas, że mają co do nas pokojowe zamiary.

 

Author: administrator

Share This Post On