Stephen Hawking obawiał się powstania nowej rasy „nadludzi”? Martwił się, że ludzkość może…

Stephen Hawking wybitny naukowiec, który zmarł w marcu tego roku zajmował się w swoim życiu w szczególności grawitacją kwantową oraz czarnymi dziurami. Dla wielu fanów nauki był jednym z największych naukowców w dziedzinie kosmologii i astrofizyki, traktowany był jako autorytet w środowisku naukowym.

Mało osób wie, że Stephen Hawking napisał książkę w której odpowiadał na największe pytania ludzkości, ale również pisał o swoich poglądach na różne ważne tematy. Na temat podróży kosmicznych przyjmował optymistyczny pogląd jakoby ludzkość w ciągu kolejnych 100 lat  potrafiła podróżować w najdalsze zakątki Układu Słonecznego bez problemu.

Największą jednak dyskusję w sieci wzbudził fragment książki w którym naukowiec pisze o rasie nadludzi. Mężczyzna wyraża ogromną obawę, że najbogatsi ludzie tego świata będą manipulowali swoim DNA i DNA swoich dzieci. Co mogłoby doprowadzić do powstania nadludzi, którzy rządziliby resztą społeczeństwa z niższych warstw społecznych. Ulepszanie „normalnych” ludzi  mogłoby doprowadzić do wojny z ludźmi nieulepszonymi, a w rezultacie ich zagładę.

A wy co sądzicie o przemyśleniach i wizjach Stephana Hawkinga? Też czasami wyobrażacie sobie świat za 100 lat, jak według was będzie wyglądać?

Author: administrator

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.