Koniec życia zastanawia i niepokoi większość ludzi. Nic w tym dziwnego – Boimy się utraty codzienności i wszystkiego to na co zapracowaliśmy. Z drugiej strony nawet jeśli ktoś wierzy w życie po odejściu z Ziemi to boi się wejścia na nieznane tereny i kary za złe czyny popełnione na Ziemi. Ta kobieta i inni pasażerowie samolotu byli o krok od takich wydarzeń.
W pewnej chwili gdy lecieli w podróż na urlop nagle ich samolot doznał bardzo silnych turbulencji. Obawiano się najgorszego, ale wtedy ta kobieta zrobiła coś naturalnego dla wielu z nas w trudnych sytuacjach. Postanowiła się pomodlić i wtedy to się stało. Nagle czuła i widziała coś niesamowitego, a nawet usłyszała głos.
Wtedy nie tylko samolot się uspokoił i burza ustała, ale jakiś nieznany, tajemniczy głos mówił do niej, by przyłożyła telefon komórkowy do szyby samolotu i wykonała zdjęcie. Efekt tego jest wręcz nadnaturalny, czy może być to cud, kiedy nagle na tym zdjęciu ukazał się sam Jezus Chrystus. Od tego czasu to zdjęcie zdaniem wielu osób nie tylko stanowi dowód na cud, ale wręcz je przyciąga i pomaga w najtrudniejszych chwilach. O tym cudownym zdjęciu Jezusa w filmie poniżej:







