Objawienia miały zdarzać się na Ziemi od dawna. To dzięki nim często ludzie czerpali wiedzę na temat świata duchowego i życia, które czeka duszę po zakończeniu funkcjonowania ich ciała materialnego. Często, także ukazania istot z innych światów miały zapowiadać ważne wydarzenie jak np narodziny Mesjasza. Tak właśnie czytamy w Biblii w słynnych fragmentach często czytanych w okresie Bożego Narodzenia. Chodzi oczywiście o zdarzenia, gdy Anioł Gabriel przybył do Maryi z wiadomością (dosłownie) z nieba. Ujawnił jej, że stanie się ona matką Mesjasza, którego miłosierdzie i moc będzie niesamowita.
Od pewnego czasu natomiast objawienia stały się nie tylko tematem religijnym, ale także obiektem przemyśleń wielu badaczy i sympatyków zjawisk paranormalnych. Analizują Oni i badają miejsca gdzie miały szukać się cudowne zjawiska i próbują odpowiedzieć sobie na pytanie, czy faktycznie był to cud, a może coś jeszcze innego. Cuda naprawdę mogą być rozmaite od tych najbardziej znanych jak odzyskanie zdrowia aż po nawet takie sytuacje jak wtedy gdy przedmioty teoretycznie nieożywione nagle uzyskują życie. W historii znane są też cudowne nadprzyrodzone zjawiska jak lewitacja, bilokacja i oczywiście pełne objawienie kiedy wyższa istota ma dosłownie stanąć przed nami. O tym mówili choćby pastuszkowie z Fatimy, którzy twierdzili, że Maryja miała im się objawić będąc na Dębie.I choć cała trójka pastuszków doświadczyć miała objawienia to jednak każde w różnym stopniu, być może zależnie od tego jak bardzo były godni bo np. przyszła siostra Łucja i widziała i mogła rozmawiać ale i słyszała Maryję. Natomiast pozostało dwoje pastuszków miało trochę inaczej bo Hiacynta i widziała ale i słyszała samą Maryję, natomiast ostatni pastuszek choć Matkę Bożą widział to jednak zupełnie jej nie słyszał. Być może miało to związek z ich wiarą, może godnością, a może boskim planem, bo pamiętajmy, że Łucja która doświadczyła Maryi najmocniej w przyszłości nie tylko doświadczała wielu nowych wizji i proroctw, ale i miała następne kontakty z Maryją, która mówiła jej m.in. o naszym polskim papieżu Janie Pawle II
Ale dziś nie o tajemnicach fatimskich, ale zupełnie innych cudach. To zdecydowanie jeden z najbardziej spektakularnych zjawisk nadprzyrodzonych w kontekście chrześcijaństwa i cudów. Gdy dosłownie Jezus miał objawić się pośród ludzi w Kościele. Czy wyobrażasz sobie sytuację, że modlisz się w Kościele i nagle jak gdyby nigdy nic widzisz wśród tłumu samego Jezusa. Sądząc po sytuacji na nagraniu wierni chyba nie zauważyli nic niesamowitego. Dopiero kamera ujawniła, coś być może paranormalnego – Czy faktycznie nq nagraniu może być sam Jezus Chrystu






